Odpowiedzialność za długi spadkowe nie zawsze uzasadniona moralnie

Szczegóły

Wrocławski Sąd Apelacyjny w dniu 17 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. I ACa 516/13 wydał ciekawy wyrok, w którym wskazał, że w pewnych okolicznościach konstrukcja prostego przyjęcia spadku będąca konsekwencją niezłożenia w przepisanym terminie oświadczenia spadkowego (art. 1015 § 1 i 2 kodeksu cywilnego) może naruszać zasady współżycia społecznego (art. 5 kodeksu cywilnego). Do wniosku takiego Sąd doszedł badając sprawę o zapłatę wytoczoną przez nabywcę wierzytelności przeciwko spadkobiercom poręczyciela. Sąd uznał, że dochodzenie przez powoda roszczenia było w okolicznościach rozpatrywanej sprawy sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, czyli krótko mówiąc powszechnie akceptowanymi normami moralnymi,  a zatem nie zasługiwało na ochronę i na tej podstawie oddalił powództwo. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd podkreślił, że spadkobiercami zmarłego dłużnika było jego rodzeństwo, spadkobiercy nie pozostawali ze sobą w bliskich relacjach i prawdopodobnie nie mieli informacji o zaciągniętym przez brata zobowiązaniu. Co więcej jako ludzie posiadający jedynie zawodowe wykształcenie mają świadomość prawną na elementarnym poziomie. Istotny też był charakter długu spadkowego – zobowiązanie nie wynikało z pożyczki zaciągniętej przez spadkodawcę, lecz jedynie przez niego poręczonej. Sąd nawiązał również do planowej nowelizacji art. 1015 kodeksu cywilnego, której celem jest wprowadzenie zasady, że niezłożenie w przepisanym terminie oświadczenia spadkowego będzie jednoznaczne z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a zatem z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe. Kontynuowanie takiej linii orzeczniczej uznać należy za pożądane, pozwoliłoby ono na złagodzenie w uzasadnionych wypadkach rygoryzmu art. 1015 § 2 kodeksu cywilnego zanim dojdzie do jego nowelizacji.

   
© Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak