Władza rodzicielska

Co każdy rodzic powinien wiedzieć o kontaktach z dzieckiem

Szczegóły

Artykuł opracowany przez: Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak we Wrocławiu

Niezwykle często rodzice pozostają w mylnym przekonaniu, że możliwość kontaktów z dzieckiem jest uzależniona od tego, czy i w jakim zakresie przysługuje im władza rodzicielska. Nic bardziej mylnego. Rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów niezależnie od władzy rodzicielskiej.

Prawo i obowiązek kontaktów z dzieckiem mają nie tylko rodzice, którym przysługuje pełna władza rodzicielska nad dzieckiem, ale także rodzice, których władza rodzicielska została ograniczona, a nawet ci, którzy władzy tej zostali pozbawieni.

Rodzice nie tracą zatem prawa do kontaktów z dzieckiem, ani nie zostają zwolnieni z tego obowiązku m.in. w przypadku umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej, czy w domu dziecka. Dopiero, jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania. Natomiast, jeżeli sytuacja nie jest co prawda aż tak poważna, żeby zakazywać rodzicom kontaktów z dzieckiem, jednak z drugiej strony niczym nieograniczone kontakty też nie służą dobru dziecka, wówczas sąd opiekuńczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem ograniczy. Sąd może np. zezwolić rodzicowi na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności kuratora sądowego, zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, ograniczyć kontakty rodzica z dzieckiem do określonych sposobów porozumiewania się na odległość.

Jeśli sąd opiekuńczy nie ograniczył rodzicowi kontaktów z dzieckiem, ani też kontaktów tych nie zakazał wówczas rodzic ma prawo m.in. przebywać z dzieckiem, czyli odwiedzać je, spotykać się z nim, zabierać je poza miejsce jego stałego pobytu, a ponadto bezpośrednio się z nim porozumiewać, utrzymywać z nim korespondencję, korzystać z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Rodzic i dziecko mogą zatem widywać się ze sobą (zarówno w miejscu zamieszkania dziecka, jak i poza nim), pisać do siebie listy, e-maile, sms-y, rozmawiać przez telefon, skype, gadu-gadu itp.

Kwestia kontaktów rodziców z dzieckiem nie jest problematyczna, gdy dziecko wychowuje się w pełnej, normalnie funkcjonującej rodzinie. Wówczas kontakty obojga rodziców z dzieckiem są naturalną częścią ich codziennego życia. Sprawa komplikuje się, gdy rodzice żyją w rozłączeniu, czego konsekwencją jest to, że dziecko przebywa stale tylko u jednego z nich. Istnieje wtedy potrzeba ustalenia przez rodziców sposobu oraz częstotliwości kontaktów z dzieckiem tego rodzica, z którym dziecko nie mieszka.

Kwestia kontaktów z dzieckiem ma być ustalona w drodze porozumienia obojga rodziców, a nie poprzez jednostronne narzucenie swych warunków przez tego rodzica, u którego dziecko stale przebywa.

Decydując o kontaktach z dzieckiem rodzice winni kierować się dobrem dziecka i brać pod uwagę jego rozsądne życzenia w tym zakresie.

Jeśli rodzice nie potrafią dojść do porozumienia w kwestii kontaktów z dzieckiem o kontaktach rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Sytuacja taka ma najczęściej miejsce wówczas, gdy rodzice dziecka się rozwodzą. Kwestia kontaktów z dzieckiem tego z rodziców, któremu nie zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem po rozwodzie, winna zostać ustalona w tym wypadku w wyroku rozwodowym. W pozostałych przypadkach (np. gdy rodzice nie są i nigdy nie byli małżeństwem, albo są już po rozwodzie) decyduje sąd opiekuńczy w osobnym postępowaniu. Podobnie, jeśli konflikt na tle kontaktów z dzieckiem zrodzi się pomiędzy rodzicem, a np. rodziną zastępczą, czy placówką opiekuńczo-wychowawczą, w której dziecko przebywa.

Nie można zapominać, że kontakty z dzieckiem to nie tylko prawo, ale i obowiązek rodziców.

Zaniechanie kontaktów może zostać potraktowane jako trwałe nieinteresowanie się dzieckiem i stanowić podstawę do pozbawienia rodzica władzy rodzicielskiej.

Z pewnością brak systematycznych kontaktów z dzieckiem może też stanowić poważną przeszkodę na drodze do odzyskania pełnej władzy rodzicielskiej w sytuacji, gdy wcześniej została ona z jakiś przyczyn ograniczona poprzez umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka bądź innej placówce opiekuńczo-wychowawczej.

radca prawny Ewa Jagodzińska-Antczak

   
© Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak