> Rozłożenie Zadłużenia na Raty - Radca Prawny Wrocław

Zadłużenie

Rozłożenie na raty - z deszczu pod rynnę

Szczegóły

Artykuł opracowany przez: Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak we Wrocławiu

Kiedy któregoś dnia dostajesz wezwanie do zapłaty, zastanawiasz się, czy jest szansa, że Twój wierzyciel pójdzie Ci na rękę i rozłoży istniejący dług na raty. Gdy jesteś w trudnej sytuacji finansowej, a Twoje zobowiązanie (np. rachunki za prąd, czy telefon) nie podlega dyskusji, możliwość jego spłaty w ratach będzie dla Ciebie dużym udogodnieniem i być może pozwoli Ci wyjść w końcu na prostą. Zanim jednak zwrócisz się do wierzyciela z prośbą o rozłożenie Twego zadłużenia na raty, zastanów się najpierw, czy termin płatności należnego Twemu wierzycielowi świadczenia nie jest usytuowany w przeszłości na tyle odlegle, że doszło już do przedawnienia roszczenia. Jedno nieopaczne posunięcie może bowiem zniweczyć niezwykle korzystne dla Ciebie skutki powstałe w związku z długotrwałą biernością wierzyciela.

Przedawnienie - wybawienie dla dłużnika

Art. 117 kodeksu cywilnego (kc) stanowi, że, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. O ile zaś przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe (np. czynsz najmu) oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata (art. 118 kc). Bieg przedawnienia rozpoczyna się w dniu, w którym roszczenie stało się wymagalne (art. 120 kc).

Istota przedawnienia sprowadza się do tego, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia.

Znaczy to tyle, że jeśli wierzyciel wystąpi do sądu z pozwem o zapłatę przedawnionych już kwot, a dłużnik podniesie zarzut przedawnienia, sprawa sądowa zakończy się oddaleniem powództwa.

Prośba o raty - prezent dla wierzyciela

Nie wolno zapominać jednak, że bieg przedawnienia może ulec przerwaniu, co skutkuje tym, iż przedawnienie zaczyna biec na nowo.

Jeśli zatem określone roszczenie ulega przedawnieniu wraz z upływem 3 lat licząc od dnia wymagalności, a przed upływem tego terminu nastąpi zdarzenie skutkujące jego przerwaniem (np. wierzyciel złoży pozew w sądzie), wówczas na nowo rozpoczyna się dla dłużnika 3-letni termin niepewności.

Jednym ze zdarzeń, które powodują przerwanie biegu przedawnienia, jest uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Uznanie może mieć postać umowy pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem (tzw. uznanie właściwe) lub oświadczenia wiedzy dłużnika (tzw. uznanie niewłaściwe). Uznanie niewłaściwe może zaś przybrać formę nie tylko wypowiedzi, lecz także innego działania dłużnika. Jako uznanie niewłaściwe kwalifikuje się m.in. złożenie przez zobowiązanego wniosku o odroczenie terminu płatności, o rozłożenie długu na raty, czy umorzenie go w całości bądź w części. Jeśli więc dłużnik wystąpi do swego wierzyciela z prośbą, by ten spłatę należnego mu świadczenia rozłożył na raty, musi liczyć się z tym, że bieg przedawnienia roszczenia rozpoczyna się na nowo.

Nadgorliwość gorsza niż ...

A co w sytuacji, gdy wierzyciel występuje z żądaniem zapłaty wtedy, gdy termin przedawnienia szczęśliwie już dla zobowiązanego upłynął? Czy od tej chwili dłużnik może już spać spokojnie? I tutaj właśnie natrafiamy na kolejną pułapkę.

W art. 117 § 2 kc przewidziano możliwość zrzeczenia się przez dłużnika korzystania z zarzutu przedawnienia, co skutkuje tym, iż wierzyciel znów może skutecznie dochodzić zapłaty należności na drodze sądowej.

Co prawda nie każde zachowanie dłużnika zmierzające do zaspokojenia roszczenia wierzyciela, mające miejsce już po upływie terminu przedawnienia, może być utożsamiane ze zrzeczeniem się korzystania z zarzutu przedawnienia, jednak z możliwością taką należy się liczyć. Jak bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 21.07.2004 r. (sygn. akt: V CK 620/03) dorozumiane oświadczenie woli dłużnika o zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia można przyjąć, gdy jego zamiar zrzeczenia się zarzutu przedawnienia wynika w sposób niewątpliwy z towarzyszących temu oświadczeniu okoliczności.Taką okolicznością są np. pertraktacje dłużnika z wierzycielem na temat rozłożenia długu na raty.

Zanim więc wystosujesz do wierzyciela pismo z prośbą o możliwość ratalnej spłaty zadłużenia, upewnij się najpierw, czy aby na pewno rozwiązanie to jest dla Ciebie korzystne, czy wręcz przeciwnie – spowoduje, że wpadniesz z deszczu pod rynnę.

radca prawny Ewa Jagodzińska-Antczak
   
© Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak