> Odpowiedzialność za długi spadkowe - Radca Prawny Wrocław

Długi Spadkowe

Odpowiedzialność za długi spadkowe, czyli jak sobie pościelisz tak się wyśpisz

Szczegóły

Artykuł opracowany przez: Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak we Wrocławiu

Pozostawiony przez zmarłego spadek to nie tylko określone dobra, ale również nieuregulowane przez niego za życia zobowiązania, np. niespłacone pożyczki, zaległy czynsz, nieuregulowane rachunki za telefon. Poza tym na spadkobierach ciąży szereg innych obowiązków, np. obowiązek pokrycia kosztów pogrzebu spadkodawcy, obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek. Wszystkie te zobowiązania określane są mianem długów spadkowych.

Odpowiedzialność za długi spadkowe - wiadomości ogólne

Spakobierca nabywa spadek już w chwili śmierci spadkodawcy. Oznacza to, iż z tą chwilą przechodzą na spadkobiercę prawa, które za życia przysługiwały spadkodawcy, jak również jego zobowiązania. Nabycie spadku z chwilą śmierci spadkodawcy następuje „z automatu”, bez względu na to, czy spadkobierca sobie tego życzy, czy nie. O tym, kto dochodzi do dziedziczenia decyduje bowiem wola spadkodawcy zawarta w sporządzonym przez niego testamencie, a w braku testamentu przepisy kodeksu cywilnego. Całe szczęście nabycie to nie ma charakteru ostatecznego. Spadkobierca ma bowiem prawo wyboru, czy odziedziczony przez niego spadek przyjąć, czy też z niego zrezygnować. Realizacja tego uprawnienia następuje poprzez złożenie przed sądem albo u notariusza tzw. oświadczenia spadkowego, którego treść ma decydujące znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności spadkobiercy za długi spadkowe. 

Kodeks cywilny daje spadkobiercy następujące możliwości: przyjęcie spadku proste, przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, odrzucenie spadku. W każdym z trzech wyżej wymienionych wariantów w sposób odmienny kształtuje się odpowiedzialność spadkobiercy za długi spadkowe.

Proste przyjęcie spadku oznacza, iż spadkobierca odpowiada za długi spadkowe bez ograniczenia, tzn. będzie musiał je spłacić w pełnej wysokości.

Jeśli zatem w spadku po zmarłym pozostały dobra o wartości 30 tysięcy złotych i długi w wysokości 50 tysięcy złotych to niestety spadkobierca nie tylko nie skorzysta na tym, że doszedł do dziedziczenia, ale będzie musiał z własnej kieszeni dołożyć 20 tysięcy złotych na spłatę pozostawionych przez spadkodawcę długów.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza z kolei, iż spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku, daje zatem spadkobiercy gwarancję, że nawet jeśli w spadku są jakieś długi to w najgorszym wypadku bilans dziedziczenia będzie dla niego zerowy.

W podanym wyżej przykładzie górną granicę odpowiedzialności spadkobiercy wobec wierzycieli spadkowych stanowiłaby więc kwota 30 tysięcy złotych. W pozostałym zakresie wierzyciele niestety nie odzyskaliby należnych im kwot.

Jeśli spadkobierca spadek odrzuci wówczas nie dochodzi do dziedziczenia, a tym samym nie odpowiada za długi spadkowe.

Pamiętać jednak trzeba, iż odrzucenie spadku bądź jego przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza możliwe jest jedynie przed upływem nieprzekraczalnego sześciomiesięcznego terminu liczonego zwykle, choć nie zawsze od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o śmierci spadkodawcy związanego z nim węzłem pokrewieństwa predestynującym do dziedziczenia na podstawie ustawy albo od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o istnieniu i treści pozostawionego przez zmarłego testamentu, na podstawie którego spadkobierca ten został powołany do spadku. Niezłożenie przez spadkobiercę oświadczenia spadkowego we wskazanym wyżej sześciomiesięcznym terminie jest co do zasady jednoznaczne z prostym przyjęciem spadku, a tym samym nieograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe.

Zasady spłacania długów spadkowych

Jeśli spadkobierca przyjął zadłużony spadek musi liczyć się z tym, że za jakiś czas dadzą o sobie znać spadkowi wierzyciele. W sytuacji, gdy przyjęcie spadku nastąpiło wprost każdy wierzyciel będzie mógł żądać zapłaty całej należnej mu kwoty zadłużenia. Jeśli natomiast przyjęcie spadku nastąpiło z dobrodziejstwem inwentarza wówczas to, czy poszczególni wierzyciele zostaną zaspokojeni w całości, czy tylko częściowo zależy od tego, w jakim stopniu spadkowe aktywa pozwolą na pokrycie poszczególnych należności. Jeśli wartość odziedzicznych dóbr jest większa niż łączna wartość długów wówczas wierzyciele mogą spać spokojnie, mają bowiem wszelkie podstawy, by oczekiwać spłaty przez spadkobiercę całości zadłużenia. Jeśli jednak wartość pasywów (długi) przewyższa wartość aktywów wówczas, zaspokajając wierzycieli, spadkobierca powinien respektować szczególną kolejność przewidzianą w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, a nie stosować zasadę, kto pierwszy ten lepszy.

Obowiązkiem spadkobiercy, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, jest spłacenie długów ujawnionych w sporządzonym przez komornika spisie oraz tych, o których wiedzę powziął z innych źródeł (np. dokonując przeglądu pozostałej po zmarłym dokumentacji). Nie ma on natomiast obowiązku podejmowania żadnych szczególnych działań zmierzających do ustalenia rzeczywistego stanu zadłużenia spadku.

Jeśli spadkobierca na spłatę znanych mu długów wyczerpał całą kwotę odpowiadającą wartości stanu czynnego spadku, to zwalnia go to od odpowiedzialności wobec nieznanych mu wierzycieli.

Odpowiedzialność współspadkobierców

Jeśli spadkobierców jest kilku wówczas dopóki nie dokonają oni działu spadku za długi spadkowe odpowiadają solidarnie. Oznacza to, że wierzyciel może żądać spełnienia całego świadczenia przez wszystkich spadkobierców łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek ze spadkobierców zwalnia pozostałych. Jeżeli świadczenie spełnił tylko jeden ze spadkobierców wówczas może on żądać zwrotu od pozostałych spadkobierców w częściach, które odpowiadają wielkości ich udziałów. Jeśli zatem spadkobierców jest kilku to z pewnością wierzyciel kierując do sądu pozew wskaże jako pozwanych ich wszystkich żądając zasądzenia solidarnie całej należnej mu kwoty wraz z odsetkami. Gdy uzyska tytuł wykonawczy będzie mógł w postępowaniu egzekucyjnym zadecydować, z których dłużników ściągać przysługującą mu należność. Wybór padnie z pewnością na tego, który jest nabardziej majętny i posiada środki pozwalające na szybkie zaspokojenia wierzyciela.

Od momentu działu spadku, który może zostać dokonany bądź w drodze umowy bądź w postępowaniu sądowym, spadkobiercy odpowiadają za długi spadkowe już nie solidarnie, lecz w stosunku do wielkości przypadających im w spadku udziałów. Jeśli więc przykładowo spadkobierców jest trzech i dziedziczą oni w częściach równych, a spadek zadłużony jest na kwotę 30 tysięcy złotych, to każdy z nich odpowiedzialny jest za spłatę 10 tysięcy złotych.

Podsumowanie

Reasumując stwierdzić należy, iż prostego przyjęcia spadku należy raczej się wystrzegać, bo wpędzić ono może spadkobiercę w nie lada kłopoty. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wskazane jest, gdy spadkodawca pozostawił dobra, którymi spadkobierca jest zainteresowany, ale jednocześnie brak jest pewności co do tego, czy w spadku nie ma też długów. Natomiast odrzucenie spadku jest z punktu widzenia spadkobiercy słuszne wtedy, gdy ma on wiedzę, że spadek jest mocno zadłużony i jego przyjęcie nie przysporzy mu żadnych korzyści.

Powyżej przedstawiono jedynie podstawowe, najważniejsze reguły rządzące odpowiedzialnością spadkobierców za długi spadkowe. Problematyka ta jest bowiem niezwykle złożona, a jej całościowe omówienie możliwe byłoby tylko w ramach obszernego, książkowego wręcz opracowania. Obrazowo można powiedzieć, że zagadnienia poruszone w niniejszym artykule, o których możecie Państwo przeczytać także w wielu innych zamieszczonych w internecie opracowaniach, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Zawsze, gdy przyjdzie Państwu zmierzyć się z problemem odpowiedzialności za pozostawione przez zmarłego długi, zalecany jest kontakt z prawnikiem, który po dokładnej analizie sprawy, dokona jej rzetelnej, fachowej oceny i dołoży wszelkich starań, by znaleźć najkorzystniejsze wyjście z tej trudnej dla Państwa sytuacji.

radca prawny Ewa Jagodzińska-Antczak
   
© Kancelaria Radcy Prawnego Ewa Jagodzińska-Antczak